::  FAQ  ::  Szukaj  ::  Użytkownicy  ::  Grupy  ::  Zaloguj  ::  Rejestracja  ::  Album  :: 




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Freelander
Nie 23 Wrz, 2012
Leopold Zarzecki i jego potomkowie.
Autor Wiadomość
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3797
Skąd: RADLIN
Wysłany: Wto 26 Mar, 2013   

Na korespondencję z tymi instytucjami potrzeba znać j. niemiecki.
Poza tym jeszcze potrzeba na to niemało pieniążków.
Gdyby chodziło o jedną osobę, ale większość z nas poszukuje na stronach różnych instytucji
w kraju i za granicą mnóstwa danych dotyczących osób w swojej rodzinie.
Nasze niektóre archiwa też sobie każą słono płacić za kwerendy.
Bo nic to, że AA otworzyło furteczkę do swoich zbiorów, skoro obwarowało to wieloma zakazami.
Czytaj:
http://archiwum.archidiec...e.pl/pl/news/19

Wobec tego, staramy inną drogą dojść do celu, nawzajem sobie pomagając na forach,
coraz więcej dokumentów jest zdygitalizowanych, zindeksowanych i po jakimś czasie
na pewno znajdą się na stronach internetu.
_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
  
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3797
Skąd: RADLIN
Wysłany: Śro 27 Mar, 2013   

Jak już pisałam, zwróciłam się o pomoc do kompetentnej osoby, nazwijmy go Leonem
o ustalenie miejsca, gdzie polegli Wilhelm i Franciszek Zarzecki, a także o szlaku bojowym Wiktora Zarzecki

(Nawiasem mówiąc, osoba ta kilka lat temu przekazała mi informacje o miejscu,
gdzie poległ brat mojej babci podczas I WŚ, służąc 5 Dywizji Zapasowej Cesarstwa Niemieckiego. To tereny dzisiejszej Estonii.)


1.Informacja od Leona.

* [....]
Pomogę chętnie w miarę czasu.
Znalazłem na początek dwóch rannych którzy byli urodzeni w Bottrop.
Franz Zarzecki z 3 kompani 22 rezerwowego pułku piechoty i Viktor z 20 pułku saperów. [......]
Nad resztę popracuję i się zamelduję w najbliższym czasie. [......]

2. Informacja od Leona
Na początek posyłam dwie strony z listy strat armii niemieckiej na której jest Franz Zarzecki w 1914 roku.
Jest to lista numer 73 i wydano ją 04. 10. 1914 roku.
Na stronie 822 jest podana jednostka czyli 22 rezerwowy pułk piechoty, miejsca gdzie toczyły się walki i okres czasu.
Na stronie 823 pod 3 kompanią jest wymieniona interesująca nas osoba, miejsce urodzenia i rodzaj obrażeń.
Był lekko ranny.
Interesujące miejsca zaznaczyłem na czerwono a numer strony znajdziesz w rogu u góry.
O jego śmierci jeszcze nie ma notatki.
Prace nad tym projektem posuwają się powoli do przodu i w tej chwili wprowadzono dane gdzieś do połowy 1916 roku.

(Listy strat otrzymałam, nie zamieszczam ze względów technicznych.)


3.Informacja od Leona.

Jak już pisałem Franz Zarzecki służył w 3 kompanii 22 rezerwowego pułku piechoty i na to wygląda że od początku wojny.
Jego pułk wchodził w skład rezerwowej dywizji piechoty nr 12 do kwietnia 1915 roku.
Przez cały ten czas na froncie zachodnim. Był wtedy ranny.
Na wszelki wypadek posyłam szlak bojowy (Gefechtskalender) tej dywizji:

http://de.wikipedia.org/wiki/12._Reserv ... erreich%29

Na początku kwietnia powstała nowa dywizja piechoty o numerze 117 do którego przeniesiono pułk Franza.
Początkowo była na froncie francuskim a w sierpniu 1916 roku została przeniesiona na front wschodni.
Dywizja ta w czasie śmierci Franza była w Rumunii, niestety dokładne miejsce nie jest znane.
W czasie 8-26 sierpnia 1917 r. walczyła o przełęcze do zachodniej Mołdawi.

http://de.wikipedia.org/wiki/117._Divis ... erreich%29

( Na tej stronie są błędy. W składzie tej dywizji z 3. 4. 1915 r. pułk numer 12 jest nieprawidłowy, powinno być 22.
Sprawdzałem w innych źródłach. Link w szlaku bojowym przy dacie 8. bis 26. August w roku 1917 prowadzi do Wełtawy,
moim zdaniem walczyli wtedy w kierunku Mołdawii)
Czyli potwierdza się to co podał X na "forum".
Linki podane przez X i Y mówią o obronie kontrataków przez 117 dywizję.).

Sprawdziłem jeszcze w książce „Ostatnia wojna Austro -Węgier”, gdzie właściwie pisze to samo.
A gdzie dokładnie to było ? Prawdopodobnie na przełęczy Ojtoz .

(W odpowiedzi przesłałam mu list pisany przez Leopolda do Franciszka, pisany po śmierci Wilhelma,
a który jest tutaj zamieszczony oraz zdjęcia Franciszka i Wiktora)



* - nieistotne dla tematu
pismo w nawiasie i pochyłe to moje wtręty.

FRANCISZEK ZARZECKI.jpg
Plik ściągnięto 3184 raz(y) 31,6 KB

_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
  
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3797
Skąd: RADLIN
Wysłany: Czw 28 Mar, 2013   

4. Informacja od Leona.

Dzisiaj o Wiktorze Zarzecki .
Informacje pochodzą z listy strat nr 1017, strona 12976 wydanej 17 czerwca 1916. roku.
Został ciężko ranny przed tą datą (dokładna data nie jest podana).
Służył w 2 kompanii polowej 20 pułku saperów w stopniu Unteroffizier, czyli w najniższym stopniu podoficerskim.
Jego zdjęcie to potwierdza, na naramienniku widać cyfrę 20.
Zdjęcie jest na pewno zrobione w czasie wojny ponieważ w drugiej dziurce od góry ma wstążkę Żelaznego Krzyża,
którym nie dekorowano w czasach pokoju.

Spróbuję ustalić przybliżone miejsce wydarzenia tylko nie obiecuję.
Na początku wojny saperzy nie mieli jeszcze zbyt wielkiego znaczenia i właściwie taki pułk saperów
jako jednostka istniał tylko na papierze.
Poszczególne kompanie były rozproszone, przydzielone do różnych dywizji piechoty.
Trzeba tylko znaleźć gdzie.

Przesyłka dotarła, dziękuję. Przeglądałem tylko pobieżnie
Znalazłem też trochę o Wilhelmie i w tym przypadku list będzie bardzo pomocny.
Ale to następnym razem.

WIKTOR ZARZECKI.jpg
Plik ściągnięto 3168 raz(y) 33,48 KB

_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
  
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3797
Skąd: RADLIN
Wysłany: Pią 29 Mar, 2013   

5. Informacja od Leona


Wilhelm jest na listach strat pod nieco innym nazwiskiem.
Nie ma go na liście Zarzeckich, więc na wszelki wypadek sprawdziłem urodzonych w miejscowości Bottrop.
Jest tutaj Wilhelm Zaretzki.
Lista strat numer 736 wydana 16. 10. 1915 roku, strona 9395.
Wilhelm Zaretzki podany jako zaginiony.

Lista strat numer 754 wydana 27. 10. 1915 roku, strona 9639.
Następuje sprostowanie, dotychczas uznany za zaginionego, poległ.

O tej pierwszej liście jest wzmianka w liście pisanym przez Leopolda.
W części 3 wymieniony Karl Szulczewski jest na liście strat parę nazwisk przed Wilhelmem
(Szamotuły to po niemiecku Samter), zaś Johann Jazgar na samej górze.
Wilhelm Zarzycki (mimo nieco zniekształconego nazwiska to jest ta poszukiwana osoba) służył w 12 kompanii
(list Leopolda, część 5) rezerwowego pułku piechoty nr 81 w stopniu szeregowego.
Pułk ten w interesującym nas czasie był w składzie Rezerwowej Dywizji Piechoty nr. 21. Szlak bojowy :
http://www.militaerpass.net/21rd.htm

Oto fragment:

03.02.1915--Erstürmung der Höhe 191, nördlich Massiges
15.05.-16.05.1915--Gefecht bei Ville sur Tourbe
23.09.-03.11.1915--Herbstschlacht in der Champagne
1915--15.07.-01.09.1916--Schlacht bei Verdun
01.08.1916--Erstürmung der Souville-Nase und von Stellungen im Bergwald

Dywizja ta w czasie śmierci Wilhelma brała udział w jesiennej bitwie o Szampanię.
Nie mam porządnej mapy ale na tej stronie znajdziesz coś dla orientacji.
http://de.wikipedia.org/wiki/Herbstschl ... _im_Artois

To by było na tyle. Oczywiście na ewentualne pytania chętnie odpowiem,
ale z mojej strony to jest koniec z informacjami na temat Zarzeckich.

Tu moje podziękowania i luźne uwagi [....]
Niemniej miej na uwadze Stefana Zarzecki, syna Wiktora, który się zawieruszył
gdzieś koło Grenoble podczas II W.Ś, może na jakiś listach pojawi się jego nazwisko. [...]
_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
  
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3797
Skąd: RADLIN
Wysłany: Śro 03 Kwi, 2013   

Znalazło się też zdjęcie Stefana Zarzecki, syna Wiktora
Zaginął na terenie Francji podczas II W.Ś.

Pod spodem napis:

"Francja, zima 1943/1944"

STEFAN ZARZECKI.jpg
Plik ściągnięto 3155 raz(y) 38,13 KB

NAPIS Z TYŁU ZDJĘCIA S. ZARZECKI.jpg
Plik ściągnięto 3155 raz(y) 12,53 KB

_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
  
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3797
Skąd: RADLIN
Wysłany: Nie 07 Kwi, 2013   

Na poniższym zdjęciu wykonanym w 1943 roku rodzina Wiktora Zarzeckiego w okrojonym składzie
na niedzielnym spacerze z Wodzisławia do Turzy.

Wiktor z żoną Jadwigą.
Od lewej: ich syn Tadeusz 1933r. , Lidia 1923 r. Bronia 1913 r. córka po Franciszku, ( tu od 10 lat mężatka)
którą wychowywał po śmierci brata a który zginął podczas I WŚ, ( jak i dwóch innych braci) żeniąc się z wdową po nim.

W tym czasie ich zięć, mąż Broni był w oflagu, ich syn Stefan 1921r. na froncie we Francji, gdzie zaginął.
Stanisław 1914 r. syn po Franciszku też na froncie.
Przeżył, założył rodzinę, zmarł w 1994 roku.

Tutaj o jego córce, wnuczce Franciszka, prawnuczce Leopolda.

http://www.ock.org.pl/Mal...-Czech-298.html

WIKTOR ZARZECKI Z RODZINĄ. ROK 1943.jpg
Plik ściągnięto 3143 raz(y) 60,11 KB

_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
  
 
 
Irys 
*



Slask

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 1027
Skąd: Radlin -Cookstown
Wysłany: Sob 13 Kwi, 2013   

list ukryty przez Leopolda Zarzeckiego pod dachem kapliczki która zbudował w 1905 roku.
http://radlin-info.pl/kap...licy-wiosennej/

kapliczka5.jpg
Plik ściągnięto 3123 raz(y) 54,87 KB

kapliczka1.jpg
Plik ściągnięto 3123 raz(y) 35,86 KB

kapliczka2.jpg
Plik ściągnięto 3123 raz(y) 38,38 KB

kapliczka3.jpg
Plik ściągnięto 3123 raz(y) 47,78 KB

kapliczka4.jpg
Plik ściągnięto 3123 raz(y) 33,33 KB

_________________
"Dwie rzeczy są nieskończone:Wszechświat i głupota ludzka"
A.Einstein
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3797
Skąd: RADLIN
Wysłany: Pon 15 Kwi, 2013   

A tutaj stara widokówka Gołkowic, gdzie urodził się Leopold Zarzecki
syn Franciszka i Józefy z domu Wałoszek.

GOLKOWITZ KR. RYBNIK.jpg
Plik ściągnięto 3109 raz(y) 103,64 KB

_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
 
 
Karlus 
"
Junior Admin



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 1645
Skąd: Nowy Radlin
Wysłany: Śro 17 Kwi, 2013   

Ludzie skąd Wy macie takie rarytasy.
Zwróćcie uwagę jak w tych listach zaakcentowane jest y.
Polski rarytas sprzed 100 lat
_________________
Pozdrawiam.
A ja mam swoje zdanie i też się z nim nie zgadzam.
Lech Wałąsa
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3797
Skąd: RADLIN
Wysłany: Śro 17 Kwi, 2013   

Ty wiesz Karlus jak się cieszą zainteresowani?
Głównie prawnuczka Leopolda.

"Boże , (moje imię) , bez słowa jestem !"

Zaproponowano jej umieszczenie tego listu w Heroldzie Wodzisławskim.
Kilku nas z Irysem na czele od kilku miesięcy z mieszkańcami Polski, Niemiec, Francji, Irlandii
szukamy śladów Leopolda i jego synów w Europie.

Za to nie za bardzo powiodło mi się wczoraj w USC.
Mam akt zgonu Leopolda Zarzecki, ( pisany w j. polskim - wróciliśmy do macierzy na krótko .)
Nie urodził się w listopadzie jak podają w publikacjach a 14 września 1955 roku.
Jego zgon zgłosił niejaki Jan Lach "emerytowany szafner pocztowy", jednym słowem były listonosz.
Skoro miał dzieci, to czemu obca osoba miała by zgłaszać zgon? :niewiem:
Przesyłający mi niedawno Irys zdjęcie kapliczki, ujęcie boczne napisał:
"W tym domu obok kapliczki mieszkają obecnie Państwo Lach."
Prawdopodobnie jedna z córek Leopolda po mężu nazywała się Lach,
zaś prawnuczka Leopolda potwierdziła, że osoby noszące to nazwisko to dalsze kuzynostwo, ale ona ich nie zna.

Wielodzietność tych rodzin, emigracja za chlebem, powstanie, dwie wojny nie sprzyjały życiu towarzyskiemu.

Natomiast z aktu zgonu wynika, że:

Martha Zarzetzky z domu Mura zmarła 23 września 1920 roku mając 64 lata o 1/2 piątej w mieszkaniu wskazanego
- zgłaszał Leopold.
Z tego wynika, że jeżeli urodziła się przed między styczniem a datą śmierci, to był to rok 1856,
jeżeli po 23 września - to 1955 roku przyszła na świat.

Przypominam, od 1 października 1874 roku zaistniał obowiązek prowadzenia akt metrykalnych,
więc aktów urodzenia nie znajdziemy w USC.

Skany aktów zamieszczę później.
_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



 :: Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group ::  Template subEarth by Kisioł modified by Gilu & Slideroh :: 
Programosy

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 24