::  FAQ  ::  Szukaj  ::  Użytkownicy  ::  Grupy  ::  Zaloguj  ::  Rejestracja  ::  Album  :: 




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Freelander
Nie 23 Wrz, 2012
Leopold Zarzecki i jego potomkowie.
Autor Wiadomość
Irys 
*



Slask

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 1015
Skąd: Radlin -Cookstown
Wysłany: Czw 18 Kwi, 2013   

Aktów urodzenia nie znajdziemy w USC ale bede w Archiwum Panstwowym.Wczesniej obowiazki dzisiejszego urzednika USC pelnil ksiadz z danej parafi.Z tego co wiem to od roku 1808 wprowadzono nakaz prowadzenia ksiag metrykalnych .
_________________
"Dwie rzeczy są nieskończone:Wszechświat i głupota ludzka"
A.Einstein
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3577
Skąd: RADLIN
Wysłany: Czw 18 Kwi, 2013   

Do tego zagadnienia , który poruszyłeś Irys powrócę w wolnej chwili, jak sprawdzę, czy nie było na forum o tym już mowy.
Może jednak gdzieś w innym temacie należało by temat poruszyć.

Teraz chciałam dokończyć to co wczoraj zaczęłam, mianowicie o aktach synów Leopolda.

Niestety, nie ma aktów zgonu Józefa i Wilhelma, którzy zginęli podczas I W. Ś. (wyżej o nich już pisałam.)
Takie akty w tamtym okresie, w czasach i W.Ś. wypisywano na żądanie rodziny,
na podstawie zawiadomienia o śmierci podczas działań wojennych.
Od Franciszka taki akt istnieje w USC w Wodzisławiu, gdzie po ślubie zamieszkał.
Dlatego, że był żonaty z pewnością rodzina ( żona) wystąpiła o taki dokument, potrzebny jej był,
do uzyskania jakiegoś wsparcia finansowego na siebie i dzieci.
Nie wiem, czy coś takiego funkcjonowało.
Poza tym jak wiemy, poślubiła brata Franciszka - Wiktora.
Też musiała udowodnić, że jest wdową.
Tamci synowie Leopolda byli kawalerami, więc nikt o akt zgonu nie występował.
Obowiązek wypisywania aktów zgonu na podstawie zawiadomienia o śmierci kogoś na froncie,
zaczął obowiązywać od 1940 roku czyli podczas II W.Ś.
Gorzej było z tymi zaginionymi. Nieraz dopiero po latach uznawano kogoś za zmarłego.
W takim wypadku żona - wdowa miała przechlapane.

Myślałam, że na podstawie aktów zgonu dowiemy się, kiedy synowie Leopolda się rodzili, niestety było to w Bottrop.
_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
  
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3577
Skąd: RADLIN
Wysłany: Czw 18 Kwi, 2013   

W tym miejscu, gdzie stała kapliczka Zarzeckiego, dziś zastałam taki widok.

MIEJSCE PO KAPLICZCE.JPG
Plik ściągnięto 1889 raz(y) 118,15 KB

_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
  
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3577
Skąd: RADLIN
Wysłany: Pon 22 Kwi, 2013   

W związku z kanalizowaniem tej ulicy, kładzeniem nowej nawierzchni, robieniem chodników, poboczy,
zabrano przy okazji kapliczkę do renowacji.
Rozmawiałam z mieszkanką tamtej ulicy.
Nie wiadomo czy tylko figura będzie odnawiana,zaś sama kapliczka nowa, na wzór poprzedniej,
bo z pewnością po 108 latach narażona na różne atmosferyczne czynniki była bardzo zniszczona.
Kto finansuje to przedsięwzięcie: miasto, kościół (który?) czy prywatne osoby?
Miejmy nadzieję ją ujrzeć niebawem na swoim miejscu.
Chyba w związku z rozbiórką tej kapliczki znalazł się list Leopolda tam ukryty w 1905 roku a który Irys opublikował tutaj.
_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
  
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3577
Skąd: RADLIN
Wysłany: Czw 25 Kwi, 2013   

Podczas rozbiórki kapliczki natrafiono na dwa listy Leopolda. :lol:
Zapowiedzią tego drugiego, opublikowanego przez Irysa nieco wyżej,
był ten poniżej.

Pict0122.JPG
Plik ściągnięto 1875 raz(y) 102,54 KB

Pict0124.JPG
Plik ściągnięto 1875 raz(y) 100,82 KB

Pict0126.JPG
Plik ściągnięto 1875 raz(y) 98,41 KB

Pict0128.JPG
Plik ściągnięto 1875 raz(y) 96,79 KB

_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3577
Skąd: RADLIN
Wysłany: Pią 26 Kwi, 2013   

Ta ostatnia kartka wymienia wszystkich robotników, którzy pracowali przy budowie pomnika
(to ostatnie zdanie na kartce o tym mówi i jak widać własnoręcznie sie podpisali )
Joseph Wardenga murarz Polier-prowadzacy, kierownik, szef budowy (Maurerpolier) z Zawady
Maurer- murarz Ignatz Foltys z Brzesnitza
Richard Bielitzer - Klempnermeister- mistrz blacharski (Klempner to też hydraulik, ale tutaj to raczej blacharz)
z Łabędy powiat Gliwice.
_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
  
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3577
Skąd: RADLIN
Wysłany: Sob 27 Kwi, 2013   

Sprawę pilotuje Pan Andrzej Gaca - radny z Radlina w zespół z Radlińskim Towarzystwem Kulturalnym
a ściślej mówiąc jego przewodniczącym Panem Wojtkiem Bednorzem.
Prawdopodobnie poświęcenie kapliczki miało nastąpić 3 maja, jednak z powodu zimy remont się przeciągnął
i poświęcenie kapliczki zaplanowane jest na początek czerwca.

Kto zna dokładniej ten temat, proszę o korektę mojej informacji.
_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
 
 
Karlus 
"
Junior Admin



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 1621
Skąd: Nowy Radlin
Wysłany: Nie 28 Kwi, 2013   

Mam nadzieję że listy te po renowacji kapliczki wrócą na swoje miejsce.
Wzbogacone o aktualne wpisy z naszych czasów oczywiście.
_________________
Pozdrawiam.
A ja mam swoje zdanie i też się z nim nie zgadzam.
Lech Wałąsa
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3577
Skąd: RADLIN
Wysłany: Nie 28 Kwi, 2013   

Takie pytanie zadała mi już jedna osoba, która tłumaczyła na pewnym forum ostatnią stronę listu.

Ja nie mam takich wątpliwości.
To jednak odpowiedzialne osoby, skoro ich wybieraliśmy jako radnych, piastują jakieś stanowiska,
to musieliśmy ich obdarzyć wielkim zaufaniem. :ok:

Co do nowych dopisków, to już nie jestem zorientowana, nie jestem tak blisko tego przedsięwzięcia. :niewiem:
_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
  
 
 
Atanoda 
MODERATOR



Pomogła: 11 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 3577
Skąd: RADLIN
Wysłany: Pon 29 Kwi, 2013   

Bez komentarza. :aplaus2:

KAPLICZKA W BUDOWIE.jpg
Plik ściągnięto 1840 raz(y) 102,33 KB

_________________
http://forgen.pl/forum/
http://genealodzy.pl/

„Niech nie przerażają Cię pożegnania.
Są one konieczne, abyśmy znów mogli się spotkać.”
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



 :: Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group ::  Template subEarth by Kisioł modified by Gilu & Slideroh :: 
Programosy

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 19